WEWNĘTRZNY NAKAZ

O tym nakazie wewnętrznym wdarcia się „w sam rdzeń, w istotę nieznośnego przeciwnika, jakim jest publiczność”, wymuszenia na słuchaczach, „zgod­nie z ich wolą, czy choćby wbrew ich woli” tego świętego, bezcennego momentu, gdy wreszcie się poddadzą. Reżyser, aby podbić publiczność, ma do wyboru dwie taktyki: „Przycią­gać, oswajać, a potem, w sposobnej chwili, gdy czujemy, że partner dojrzał do tego, znienacka napaść, zaatakować, podbić siłą. Zespół mężczyzn i kobiet, którymi rozporządza nasz poszukiwacz, to nie instrumenty z drew­na i miedzi, to narzędzia, zdolne nie tylko mówić i poruszać się, ale także odczuwać i wyrażać, które powinny pozostawać w nieustannym kontakcie nie tylko ze sobą wzajemnie, lecz również z publicznością, aby nie utracić ani na chwilę subtelnej wrażliwości na jej odruchy.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zofia i jestem twórcą bloga, który właśnie czytasz. Większość wpisów jest nasiąknięta tematem techniki, ponieważ jest to najbliższe mojemu sercu. Bardzo serdecznie zapraszam do lektury!