ROZGRANICZENIE MIĘDZY TREŚCIĄ A FORMĄ

W teatrze w ogóle, a zwłaszcza w reżyserii, niezwykle trudno dokonać rozgraniczenia między tym, co jest treścią, a co formą. Jeśli uznać, że treścią przedstawienia, filmu, jest wyłącznie tekst literacki przekazany żywym słowem, może się okazać, że teatr to taka sztuka, która w ogóle nie posiada treści, jest samą formą. Abstrahuję od tego, ile sensu zawiera się w tym rozgraniczeniu, ma ono jednak niezaprzeczalną wartość użytkową. To, czego teatr dokonuje w zakresie treści literackich (a nikt nie zaprzeczy, że nawet nie zmieniając autorowi ani słowa teatr poprzez interpretację tekstu ingeruje w treść utworu) uchodzi zazwyczaj uwadze widza. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zofia i jestem twórcą bloga, który właśnie czytasz. Większość wpisów jest nasiąknięta tematem techniki, ponieważ jest to najbliższe mojemu sercu. Bardzo serdecznie zapraszam do lektury!