DECYDUJĄCA WYOBRAŹNIA

Kostiumów, niestety, nie da się zamarkować. Tu musi decydować wyobraźnia reżysera. Kostium także, podobnie jak dekoracja, może być mniej lub bardziej funkcjonalny, przeszkadzać lub pomagać aktorowi w grze. Ukrywać lub eksponować cechy postaci, a także przyrodzone warunki fizyczne aktora. Wzbogacać lub ograniczać jego możliwości rucho­we. Słuszna więc wydaje się zasada zasięgania opinii aktora na temat projektu. W końcu on będzie nosił kostium, nic więc dziwnego, że potrafi zwrócić uwagę na coś, co mogło umknąć reżyserowi. Zdarza śię, że aktor, a częściej aktorka, nie akceptuje projektu z próżności („będę w tym wyglądać staro i brzydko”) lub braku zrozumienia, że kostiumu jednej postaci nie można rozpatrywać w oderwaniu od pozostałych.  

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zofia i jestem twórcą bloga, który właśnie czytasz. Większość wpisów jest nasiąknięta tematem techniki, ponieważ jest to najbliższe mojemu sercu. Bardzo serdecznie zapraszam do lektury!