BIERNI OBSERWATORZY

Jeśli wyłącznie biernych obserwatorów, stają się publicznością i to tym niebezpieczniejszą, że swoje uwagi, niekoniecznie zgodne z intencjami reżysera, nie omieszkają przekazać kolegom poza jego plecami. Jeśli zaś reżyserowi zależy na rzeczywistym współuczestnictwie całego zespołu w tworzeniu przedstawie­nia, wówczas winien bacznie uważać, aby próby nie przekształciły się w radosną twórczość bez ładu i składu. Dopuszczając innych do głosu należy zachować dla siebie głos ostatni. W zespołach studenckich, eksperymental­nych, studyjnych, reżyser lub kierownik zespołu jest często jedynie koordy­natorem, metoda ta jednak na ogół nie sprawdza się w teatrach zawodo­wych. Prowadzi do chaosu, który szybko zaczyna nużyć. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zofia i jestem twórcą bloga, który właśnie czytasz. Większość wpisów jest nasiąknięta tematem techniki, ponieważ jest to najbliższe mojemu sercu. Bardzo serdecznie zapraszam do lektury!