ATK TWORZENIA

Przemawia do aktorów w jej imieniu. „Artysta w czasie swej pracy utożsamia się z postawą spostrzegającego odbiorcy” (Dewey). Aktu tworzenia nie daje się oddzielić od aktu postrze­gania. Stanisławski tak na przykład tłumaczył swój słynny zwrot „Nie wierzę”, którym często*przerywał próbę: „Robię to wyłącznie w imieniu widza. W imieniu tego zwykłego widza dwudziestego przedstawienia, którego wyczuwam zawsze siedzącego obok mnie na wszystkich próbach […]. Jeżeli jakiś najprzeciętniejszy widz […] nie wierzy w to, co się dzieje na scenie, w to, co mówi aktor, […] wtedy jedynie, w imieniu takiego właśnie swego sąsiada*widza, rzucam jako reżyser replikę: «Nie wierzę»” (Gorczakow). 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zofia i jestem twórcą bloga, który właśnie czytasz. Większość wpisów jest nasiąknięta tematem techniki, ponieważ jest to najbliższe mojemu sercu. Bardzo serdecznie zapraszam do lektury!