W OBRONIE SWOICH RACJI

Reżyser musi wówczas podjąć dyskusję – czasem niełatwą, zgoda – i bronić swoich racji. Może w rezultacie okazać się to dla niego przydatne: zmuszony do szukania argumentów, sprecyzuje i pogłębi swój punkt widzenia.W ten sposób dochodzimy już do współpracy z aktorem. Poprzedza ją ustalenie obsady. Jest to wszakże problem .tak szczególnej wagi, że wymaga osobnego potraktowania. Wyobraźmy sobie taką sytuację: reżyser umiera bezpośrednio po ustaleniu obsady, próby zaś, od pierwszej do ostatniej, prowadzi kto inny, ale w obsadzie ustalonej przez zmarłego. Kto powinien podpisywać afisz? Obaj. Ale większą czcionką wyróżniłbym tego, który zaproponował obsa­dę. Ustalenie obsady to decyzja najważniejsza, to trzy czwarte pracy reżysera, jeśli zgodzimy się, że miarą tej pracy jest coś więcej niż ilość wykonanych „roboczogodzin”. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Mam na imię Zofia i jestem twórcą bloga, który właśnie czytasz. Większość wpisów jest nasiąknięta tematem techniki, ponieważ jest to najbliższe mojemu sercu. Bardzo serdecznie zapraszam do lektury!