//////

MIĘDZY REŻYSEREM A AKTOREM

Kiedy staje wobec zespołu jest już adwokatem pisarza, obrońcą jego tekstu przed sądem aktorów. Nieu­czciwy to adwokat, który przychodzi na rozprawę nieprzygotowany, bez gruntownej znajomości argumentów swego klienta, ufny jedynie we własny talent krasomówczy. Nie ma – nie może być – konfliktu interesów między reżyserem i autorem, ponieważ są one zbieżne. Obu zależy na artystycznym sukcesie, który rodzi się z symbiozy dzieła literackiego i dzieła sztuki teatru. 1 rzadko się zdarza, aby autor zgłaszał pretensje pod adresem udanego przedstawie­nia. Nawet wówczas, gdy w jakiejś mierze odbiega ono od tego obrazu, którym delektował się w swej wyobraźni pisząc sztukę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *